Znowu trzy dni poza domem, tym razem na szkoleniu w Szczyrku. Tylko pogoda i Skrzyczne za oknem denerwują, bo ciągną w góry a tu trzeba siedzieć. Szczególnie wczorajsza złota polska jesień wkurzała. A na zdjęciu po zajęciach widok na Szczyrk i Skrzyczne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz