Po wczorajszym słonecznym dniu w nocy zrobiło się bardzo mroźno i wszystko pokrył szron czyniąc świat niemal bajkowym. Niestety, po późnym (wczesnym?) powrocie z balu nie byłem w stanie wyjść na mały nawet plenerek. Tylko kilka zdjęć zza okna i spowrotem do łóżka.
Po wielu dniach pochmurnych i śnieżnych wyszło słońce i zrobiło sie cudownie.
Ciągle pada ...
Tydzień temu w sobotę pracowałem cały dzień w ogrodzie przycinając drzewka, pogoda była piękna - słońce, 14 st. C. No co tu dużo mówić - wiosna! A od dwóch dni po kilka razy dziennie odgarniam śnieg z podwórka. Pogoda przypomina, że to w końcu dopiero luty.
Część imprezy urodzinowej Szczepana odbyła się na kręgielni i to był strzał w dziesiątkę.
Ciężko jest odwiedzać własnego syna w szpitalu ...
Cudowna pogoda w czasie wycieczki na Błatnią w Beskidzie Śląskim, mojej pierwszej wycieczki na rakietach. Trochę głośny to sprzęt, ale chodzi się w tym całkiem wygodnie. Z tym, że lepiej w trochę bardziej miękkim śniegu, bo po ubitym stalowe kolce strasznie skrzypią.