Zima dalej trzyma i popuścić nie chce, więc my nadal dokarmiamy ptaszki, bo gdzie one biedule mają sobie znaleźć pokarm gdy wszystko ciągle śniegiem przykryte. Nawet naszą jadłodajnię okupują szpaki, a dziś pojawiły się z ziębami jer i grubodziób. Ten pierwszy powinien już chyba powoli wić sobie gniazdko w Skandynawii a nie obżerać się gdzieś na polskim Śląsku. A na zdjęciu czyż.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz