W końcu udało się w ogrodzie obciąć wierzbę go gołego pnia, a nawet trochę skrócić. Przy kawałkowaniu drewna pokazała się końcówka pnia z poprzedniego generalnego cięcia. Przez kilka lat kompletnie ta końcówka obrosłą nowym drzewem. Taka dendrologiczna archeologia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz