Wczoraj powiesiliśmy karmniki dla ptaków, a dziś już obserwujemy. I od razu gość jakiego jeszcze nigdy w naszym ogrodzie nie widziałem, choć widziałem dowody na jej obecność - jemiołuszka. Zdjęcie nie jest rewelacyjne ale było robione długim obiektywem z ręki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz