środa, 27 lipca 2016
poniedziałek, 25 lipca 2016
Pożegnania już czas
Krótko było, ale nie zapomnimy naszych muzyków z Mediolanu :-)
Młodzież pojechała do Krakowa na główną część ŚDM.
Młodzież pojechała do Krakowa na główną część ŚDM.
niedziela, 24 lipca 2016
sobota, 23 lipca 2016
Goście z Mediolanu
W końcu mamy i my gości, którzy przyjechali na Światowe Dni Młodzieży. Gościmy czterech muzyków z grupy Shekinah z Mediolanu: Emanuele, Alessandro, Marco i Jacopo.
środa, 13 lipca 2016
niedziela, 10 lipca 2016
niedziela, 3 lipca 2016
Deszczowe Gorce
Temperatura w ciągu doby spadła o ok. 20 st. C., w dniu wczorajszym przekraczała 30 st, dzisiaj o 14:30 w Obidowej wynosiła 12 st. C.
Wycieczka ze Starych Wierchów,, przez Turbacz i Bukowinę Obidowską do Obidowej. I niemal cały czas w deszczu/mżawce.
Wycieczka ze Starych Wierchów,, przez Turbacz i Bukowinę Obidowską do Obidowej. I niemal cały czas w deszczu/mżawce.
sobota, 2 lipca 2016
Orawka
Dzień pełen wrażeń. Ogrody u Pudełka w Pisarzowicach, kościół w Orawce (wnętrze na zdjęciu), wernisaż konkursu fotograficznego w Nowym Targu (z dwoma moimi zdjęciami na wystawie), Msza św. w Ludźmierzu, a na koniec spacer na Stare Wierchy w Gorcach.
wtorek, 14 czerwca 2016
Dukla
Kościół pw. św. Jana z Dukli w Dukli. Ostatni dzień wycieczki, całkiem udanej. Trzy dni łażenia po górach z dobrą pogodą, udane kibicowanie Polakom w meczu z Irlandią, wspaniały basen w Wysowej, świetne towarzystwo, itd. :-)
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Kwiatoń - UNESCO
Trochę zwiedzania, trochę chodzenia. Na zdjęciu cerkiew p.w. św. Paraskiewy w Kwiatoniu. Chyba jedna z najpiękniejszych jakie znam, ale tylko na zewnątrz. W środku ikonostas mało ... wschodni? Mało łemkowski? Moim zdaniem nie pasuje. Za to fragment starszego - mniam :-)
niedziela, 12 czerwca 2016
Wysowa
Długa wycieczka z fajnymi podejściami: Ropki - Ostry Wierch - Lackowa - Ostry Wierch - Cigelka - Jawor - Wysowa. A potem trochę luzu w Wysowej. Na zdjęciu kościół drewniany w Wysowej.
sobota, 11 czerwca 2016
Rotunda
Beskid Niski! Jak ja lubię te góry. W każdym razie znowu w Niskim prowadząc wycieczkę. Dziś Zdynia - Rotunda - Regietów - Kozie Żebro - Wysowa Zdrój.
Zdjęcie z cmentarza wojennego po I WŚ (nr 51).
Zdjęcie z cmentarza wojennego po I WŚ (nr 51).
środa, 8 czerwca 2016
wtorek, 7 czerwca 2016
środa, 1 czerwca 2016
wtorek, 31 maja 2016
Połoniny
Widok z Połoniny Wetlińskiej na Caryńską, Tarnicę i dalej aż po Pikuj.
Krótki tylko spacer po górach w trakcie objazdu dużej pętli bieszczadzkiej.
Krótki tylko spacer po górach w trakcie objazdu dużej pętli bieszczadzkiej.
poniedziałek, 30 maja 2016
piątek, 27 maja 2016
Groń JP II
Pierwsza wycieczka górska naszej parafialnej grupy modlitewnej - na Groń JP II w Beskidzie Małym. Szkoda tylko, że ks. Krzysztof nie mógł z nami pojechać.
Na zdjęciu kapliczka św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Na zdjęciu kapliczka św. Maksymiliana Marii Kolbego.
sobota, 21 maja 2016
Rodzina
Długo przygotowywana impreza rodzinna chyba się udała - mimo różnych niepotrzebnych problemów ze strony tych co niczego się nie chwycą tylko krytykować i wymyślać problemy potrafią.
Na zdjęciu przygotowanie do wielkiego rodzinnego zdjęcia.
Na zdjęciu przygotowanie do wielkiego rodzinnego zdjęcia.
sobota, 14 maja 2016
Grudynia Wielka
Na chwilę wyrwałem się na krótki spacer fotograficzny z 50-tki Doroty. W środku trwała impreza, a ja z zewnątrz fotografowałem pałacyk w Grudyni Wielkiej.
wtorek, 10 maja 2016
niedziela, 8 maja 2016
Z Ochodzitej
Kolejny wczesny poranek spędzony na fotografowaniu gór. Tym razem piękne widoki z Ochodzitej w Beskidzie Śląskim.
sobota, 7 maja 2016
niedziela, 1 maja 2016
Pobudka
Znów wczesna pobudka (2:30) i wschód słońca (5:20) oglądany z Malinowskiej Skały. Cisza o tej porze, niemal brak innych ludzi (poza tymi, którzy na Malinowskiej Skale nocowali w namiocie).
A przy okazji drogi w góry i z gór, mimo weekendu, w który cała Polska gdzieś się przemieszcza, puste. Parkin na przełęczy Salmopolskiej też cały był wolny.
A przy okazji drogi w góry i z gór, mimo weekendu, w który cała Polska gdzieś się przemieszcza, puste. Parkin na przełęczy Salmopolskiej też cały był wolny.
piątek, 29 kwietnia 2016
czwartek, 28 kwietnia 2016
Sina dal
Góry z okna naszego domu. Tym razem Beskid Śląski. Tuż przy maszcie anteny z lewej chowa się o wiele większy maszt antenowy - ten na Skrzycznem. A plus-minus w środku zdjęcia widać nawet trasę narciarską z Małego Skrzycznego. A dalej na prawo wieża kościoła w Popielowie.
Ogólnie pogoda mało wiosenna, bo nocami ciągle mrozi, a w górach spadło sporo śniegu (jak widać). Za to przewiane i wymrożone powietrze daje kapitalną widoczność - co też widać na załączonym obrazku.
Ogólnie pogoda mało wiosenna, bo nocami ciągle mrozi, a w górach spadło sporo śniegu (jak widać). Za to przewiane i wymrożone powietrze daje kapitalną widoczność - co też widać na załączonym obrazku.
sobota, 23 kwietnia 2016
piątek, 22 kwietnia 2016
Jabłoń
Gałąź naszej jabłonki na tle nieba. Dwa razy podchodziłem do tego ujęcia, za drugim razem efekt okazał się zadowalający :-)
sobota, 16 kwietnia 2016
niedziela, 3 kwietnia 2016
Wschód z góry
Człowiek może być dziwny. Szybka decyzja w sobotę i niedzielna pobudka o 2:00! Potem 150 km samochodem, 700 m w pionie pod górkę i ... dla takiego widoku :-)
Wschód słońca z Babiej Góry cudowny.
Wschód słońca z Babiej Góry cudowny.
sobota, 2 kwietnia 2016
Kwitnie
Kwitną kwiatki w ogrodzie, a w nocy przymroziło. Puszkinie przeżyły, ale np. rododendronowi (mamy taki, który już kwitnie) kwiatki zmarzły.
piątek, 1 kwietnia 2016
poniedziałek, 28 marca 2016
Spod Baraniej
Widok gdzieś z okolic Baraniej Góry. Zdjęcie zrobione na negatywie czekało dwa i pół roku z okładem na wywołanie.
Wycieczka: Wisła Czarne - Barania Góra - Magurka Wiślańska - Cieńków - Wisła Czarne.
[Fomapan 400, wyw. Rodinal 1+25]
Wycieczka: Wisła Czarne - Barania Góra - Magurka Wiślańska - Cieńków - Wisła Czarne.
[Fomapan 400, wyw. Rodinal 1+25]
piątek, 25 marca 2016
Życzenia
Wszystkiego najlepszego tym, którzy tutaj zaglądają choć od czasu do czasu :-)
Zdjęcie analogowe - obróbka cyfrowa. Coraz bardziej mi się to podoba.
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
Zdjęcie analogowe - obróbka cyfrowa. Coraz bardziej mi się to podoba.
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
czwartek, 24 marca 2016
Cis
Końcówka filmu w aparacie, szybkie wołanie i już jest - cis z naszego ogrodu na zdjęciu analogowym :-)
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
środa, 16 marca 2016
Jasna Góra b&w
Korzystając z szybszego końca zajęć w CSPSP popołudnie spędziłem na Jasnej Górze. Tego już mi dawno było trzeba. A przy okazji trochę zrobiłem zdjęć starodawnym aparatem analogowym :-)
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
[film Fomapan 200 wołany w Microphenie]
czwartek, 10 marca 2016
Cięcie wierzby
W końcu udało się w ogrodzie obciąć wierzbę go gołego pnia, a nawet trochę skrócić. Przy kawałkowaniu drewna pokazała się końcówka pnia z poprzedniego generalnego cięcia. Przez kilka lat kompletnie ta końcówka obrosłą nowym drzewem. Taka dendrologiczna archeologia.
niedziela, 28 lutego 2016
W Kontach
Przez 14 lat kilka naświetlonych filmów czarno-białych przeleżało w szafie, by w końcu ich właściciel się nad nimi zlitował i je wywołał. A na tych zdjęciach klimaty i krajobrazy, które już nie istnieją. Zdjęcie wykonane w "Kontach" chyba na początku 2002 r. - teraz tu wszędzie są budowane domy, a w przyszłości ma jeszcze powstać ważna droga.
Negatyw (Ilford HP5+) z wywoływaczem (Rodinal) których użyłem dają w połączeniu dość duże ziarno. Zdjęcie nie jest źle zeskanowane, tylko taki jest urok tego negatywu.
Negatyw (Ilford HP5+) z wywoływaczem (Rodinal) których użyłem dają w połączeniu dość duże ziarno. Zdjęcie nie jest źle zeskanowane, tylko taki jest urok tego negatywu.
piątek, 26 lutego 2016
Perły
Najpierw popadało, potem w nocy przymroziło. Zlodzone krople i szron na gałązkach w ogrodzie - cud mniód :-)
sobota, 20 lutego 2016
Tunnel gespert
Co przyjemne krótko trwa, czyli już powrót. Ledwo wjechaliśmy a już przed pierwszym tunelem korek. Dosłownie kilka aut zabrakło byśmy przejechali. Drobna stłuczka, ale jakieś 20-30 min postoju przymusowego. Za to z widokiem na piękny zamek w Werfen. A później już droga bez problemów, przy pięknej pogodzie.
P.S. Zdjęcie drugie dodane 4.04.2016 dla porównania obróbki.
P.S. Zdjęcie drugie dodane 4.04.2016 dla porównania obróbki.
czwartek, 18 lutego 2016
Głowa ponad chmurami
W końcu. Jest słońce, śnieg zmrożony - w końcu wielka radość z jazdy na nartach. I do tego nogi się tak nie męczą :-)
Pogoda cudna, bo od ok. 1300 w dół jest warstwa chmur, powyżej tylko słońce. Końcówkę trasy do kolejki linowej trzeba przejechać we mgle, co daje niesamowity efekt. I tak cały dzień.
Na zdjęciu Saukarkopf po drugiej stronie doliny Grossarltal.
Pogoda cudna, bo od ok. 1300 w dół jest warstwa chmur, powyżej tylko słońce. Końcówkę trasy do kolejki linowej trzeba przejechać we mgle, co daje niesamowity efekt. I tak cały dzień.
Na zdjęciu Saukarkopf po drugiej stronie doliny Grossarltal.
środa, 17 lutego 2016
wtorek, 16 lutego 2016
United colors of skiing
Śnieg mokry i ciężki, słońca nadal niet, więc trudno się jeździ, ale feeria barw ubrań narciarzy urzeka. Zrobiłem całą serię tego typu zdjęć :-)
poniedziałek, 15 lutego 2016
niedziela, 14 lutego 2016
Naturalny stół bezcieniowy
Pierwszy dzień jazdy na nartach, a pogoda nie rozpieszcza - temperatura na lekkim plusie, niebo przykryte cienką warstwą chmur, ale na tyle grubą, że słońce się nie przebije, co daje ogromny stół bezcieniowy. W takich warunkach widać przed sobą na trasie tylko białe, a nie widać muld, skraju trasy, nawet jej stromizny - niby widać ale jechać trzeba z wielką uwagą bo niczego nie widać.
Na zdjęciu Julek na tym wielkim stole bezcieniowym.
Na zdjęciu Julek na tym wielkim stole bezcieniowym.
sobota, 13 lutego 2016
Huettschlag
Znowu w Austrii! Na nartach. Pogoda na przejazd była idealna - sucho i słonecznie. A wieczorem niedzielna Msza św. w Huettschlag z pięknym koncertem chyba miejscowego chóru.
czwartek, 11 lutego 2016
środa, 10 lutego 2016
Sera!
Zainspirowany zdjęciami użytkownika DeKa z forum Pentaxa skorzystałem z figurki Kuby i trochę się zabawiłem :-)
niedziela, 7 lutego 2016
Leśnie
Pogoda wiosenna, więc niedzielny spacer po lesie bardzo przyjemny. Próbowałem ustrzelić sarenki, ale za szybkie były, za to drzewa nie uciekały :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































