sobota, 8 września 2012

Oczekiwanie

W oczekiwaniu na wyniki podczas obrad komisji egzaminacyjnej coś trzeba było ze sobą począć i się odstresować - fotografowanie świetnie się do tego nadaje.
Na zdjęciu samochody na parkingu odbite w boku naszego autokaru.
Wynik: zdałem!

piątek, 7 września 2012

Litacz

Bardzo męczący dzień. Niemal 12 godz. w autokarze i na nogach, cały czas w gotowości do wyrwania do odpowiedzi.
Na zdjęciu panoramka z Litacza (pomiędzy Limanową a Nowym Sączem) na zachód.

niedziela, 2 września 2012

Iza i Rafał

Wczoraj zrobiłem kartkę, a dzisiaj idziemy na wesele.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Pod Ostrą

Drugi dzień objazdu. Plan wykonany. Ok. 450 km za kółkiem. Pogoda gorsza ale generalnie bez deszczu, choć miejscami góry w chmurach. Na zdjęciu widok z przeł. Pod Ostrą.

sobota, 25 sierpnia 2012

Światło

Ciężki dzień, cały w trasie, 505 km, prawie cały pierwszy dzień i znaczna część drugiego przejechane, plan prawie wykonany. A na koniec zasłużony odpoczynek w DCP w Starym Sączu - stąd zdjęcie latarni i panoramki :-)

piątek, 24 sierpnia 2012

Stempel

Bawiłem się :-)

niedziela, 19 sierpnia 2012

Tygrzyk paskowany

Jego szczękoczułki po moim polowaniu w ogrodzie.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Malowane figurki

Dla mnie te figurki to mistrzostwo świata, choć sam malarz twierdzi, że są "ok". Ciekawe czy i ew. kiedy Kuba dojdzie do takiego mistrzostwa.

środa, 15 sierpnia 2012

Superświęto

Dziś Święto podwójne. Jedno to wiadomo, państwowe, ale drugie nasze prywatne, w końcu z Anią osiągnęliśmy pełnoletność. (Oczywiście przyjmujemy życzenia.)
Poza tym byliśmy na wycieczce przeł. Salmopolska - Skrzyczne i spowrotem zaliczając kolejny szczyt do Korony. Na zdjęciu kwitnący wrzos na Malinowie.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Olimpiada

No i kończy się Olimpiada. W statystykach zdobytych medali Polska wypadła bardzo słabo. Ale to w statystykach ilościowych zaczynając od złotych. Mam zamiar zrobić trochę inne statystyki, ale to trochę potrwa. Obawiam się jednak, że wypadną jeszcze gorzej.
Na zdjęciu kwiat hibiskusa w kolorze olimijskim po deszczu (w końcu trochę deszczu spadło, bo cały ogród woła pić!).

środa, 1 sierpnia 2012

Kalina

Wyciągnąłem mojego Reynoxa. Na zdjęciu owoce kaliny koralowej przez obiektyw 28 mm z Reynoxem. Oczywiście robione w naszym ogródku.

sobota, 14 lipca 2012

Jarmark

Wracamy już do domu, ale po drodze zwiedzamy Nowy Sącz, gdzie trafiamy na Jarmark św. Małgorzaty z pokazami sokolników, przemarszem zbrojnych i innymi pokazami, gdzie najbardziej zakręcony był gość przedstawiający drukarstwo. Ciężko się było od niego odkleić.

piątek, 13 lipca 2012

Złockie

Wnętrze dawnej cerkwi pw. św. Demtriusza, a obecnie kościoła, w Muszynie-Złockiem. Może dlatego, że tam zaczęliśmy naszą wędrówkę, to dzień 13-tego w piątek okazał się dniem bardzo udanym. W każdym razie szlak okrężny przez Jaworzynę Krynicką był bardzo fajny.

czwartek, 12 lipca 2012

Małe Pieniny

Małe Pieniny spod szczytu Wysokiej (Wysokich Skałek) - najwyższego szczytu Pienin.

środa, 11 lipca 2012

Cumulusy i Cirrusy

Niebo nad Spiszem oglądane z wieży widokowej znajdującej się na Radziejowej - najwyższym szczycie Beskidu Sądeckiego. Wierzchołki Tatr już się schowały w chmurach. Do dwóch godzin mieliśmy burzę.

wtorek, 10 lipca 2012

Jaworki

Po dniu przerwy wróciliśmy w góry. Tym razem Beskid Sądecki (pasmo Radziejowej) i Małe Pieniny. Baza w Jaworkach - Czarnej Wodzie.

niedziela, 8 lipca 2012

Milczenie

Wariacki dzień. I tyle.

sobota, 7 lipca 2012

Wysowa

Kolejna góra do Korony Gór Polski - Lackowa z Wysowej. Nadal upał, a podejścia i zejścia naprawdę strome. Dało mi się we znaki. Dodatkowo szlak nad Wysową nie najlepiej wyznakowany. Ale za to Józef I rewelacyjny na takie upały, choć Kubie nie smakował.
Na zdjęciu łąki nad Wysową.

piątek, 6 lipca 2012

Sękowa

Dzień przejazdu z Ustrzyk G. do Wysowej. Po drodze oczywiście zwiedzanie. W Sękowej po raz pierwszy widziałem wieżę kościółka otwartą z dołu - można się w takim przypadku świetnie przyjrzeć jej konstrukcji (fragment na zdjęciu).

czwartek, 5 lipca 2012

Ustrzyki G.

Po wczorajszej wyrypie słodki dzień lenistwa nad Wołosatym w Ustrzykach Górnych.