wtorek, 25 stycznia 2011
Kołki
Pogoda nadal chmurna i trochę śnieżna, a my spróbowaliśmy jazdy na Schutelbergu w Kleinarl. Trasy bardzo przyjemne i jest tam też fajny "słoneczny" domek do odpoczynku, gdzie na suficie są poprzykręcane kołki brzozowe - ciekawy pomysł i efekt.
poniedziałek, 24 stycznia 2011
Skibus
Sypnęło śniegiem i od razy trudniej się jeździło bo miejscami robił się kopny śnieg, a miejscami muldy. Ania stwierdziła, że wczoraj była rozgrzewka a dzisiaj dostaliśmy trochę w kość, ja uważam, że wczoraj dostaliśmy trochę w kość a dzisiaj to już była mordęga :-)
Na zdjęciu podjeżdżający skibus pod dolną stację kolejki na Graffenberg.
Na zdjęciu podjeżdżający skibus pod dolną stację kolejki na Graffenberg.
niedziela, 23 stycznia 2011
sobota, 22 stycznia 2011
Wagrain
Po perypetiach i nerwówce związanych z moim urlopem, zwichnięciem nadgarstka Julka i porannym strajkiem samochodu udało nam się szczęśliwie dotrzeć do Wagrain. Wieczorem jeszcze na Mszę św., a jutro już na narty.
czwartek, 6 stycznia 2011
Wędrujący aparacik
Jakiś czas był u mnie mały czerwony aparacik w ramach takiego projektu z forum Pentaxa. Żeby się wczuł w przyszły klimat to sobie zrobiliśmy zdjęcie z szopką krakowską, choć trochę jeszcze niedokończoną.
wtorek, 4 stycznia 2011
niedziela, 12 grudnia 2010
poniedziałek, 6 grudnia 2010
sobota, 4 grudnia 2010
piątek, 3 grudnia 2010
L4
I co tu fotografować będąc na L4? Masy śniegu za oknem? Przebijających się przez te zwały w wietrze i mrozie ludzi za oknem? Ale za to wyczyściłem trochę akwarium.
niedziela, 28 listopada 2010
W końcu zima
Znowu nam się udało złapać trochę słońca w górach. Dziejsza wycieczka przebiegła z Wisły Głębce, przez przeł. Łączecko niebieskim szlakiem na Stożek, i dalej zielonym w dół do Wisły Głębce.
czwartek, 25 listopada 2010
Gonzalo Rubalcaba
Koncert otwierający 25 Silesian Jazz Meeting. Zza kulisów patrzy Paweł Sztompke. No i w bisach dało się już dosłyszeć jakąś linię melodyczną ...
wtorek, 23 listopada 2010
niedziela, 21 listopada 2010
Barania Góra
Zrobiliśmy sobie dziś wycieczkę rodzinną na Baranią Górę doliną Czarnej Wisełki. Pogoda wspaniała, tylko na szczycie nieco wietrznie. Ale widoki takie, że wiatr nie mógł mnie z wieży zgonić. Nawiasem mówiąc, dla widoków na wschód wieża wcale nie jest obecnie potrzebna, bo Beskid Śląski w tym kierunku jest golutki.
sobota, 20 listopada 2010
Miscelanea
Pierwszy raz byłem na tej świetnej, oraganizowanej przez Koło Przewodników PTTK w Cieszynie, imprezie. A gawęda, bo nie sposób tego nazwać zwykłym wykładem, prof. Idziego Panica była rewelacyjna. No i zwiedzanie kościoła Jezusowego z jego biblioteką i archiwum też do ciekawych należało. A na koniec w Pszczynie odbył się jeszcze wojewódzki sejmik przewodnicki.
niedziela, 14 listopada 2010
Wiosna?
Tawuła zakwitła na kompletnie gołej gałązce. Mam nadzieję, że reszta kwiatków pojawi się dopiero na wiosnę.
sobota, 13 listopada 2010
Mikołaj ...
... ciastka piecze. Tak przynajmniej mi mówili kiedy byłem dzieckiem, a późną jesienią niebo się czerwieniło przy zachodzącym słońcu. Poza tym dzisiaj wiało, że łeb miało urwać, i było ciepło tak, że nawet jakiś cytrynek pomyślał, że to już wiosna i latał w naszym ogrodzie zmagajac się z wichrem.
piątek, 12 listopada 2010
niedziela, 7 listopada 2010
sobota, 6 listopada 2010
KTG - Soszów
Zakończenie sezonu KTG Oddziału PTTK w Rybniku na Soszowie, a przedtem spacer przy pochmurnej i wietrznej pogodzie, ale przy tym przy bardzo czystym powietrzu co dało wspaniałą widoczność. Na zdjęciu widok z Cieślara na pasmo Wielkiej Raczy i Rycerzowej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















